"Pisowskie bojówki". Minister o sytuacji w TK

Dodano:
Szef MSWiA Marcin Kierwiński Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dwóch sędziów Trybunału Konstytucyjnego otrzymało ochronę SOP. – Nie jest to nic nadzwyczajnego – podkreślił szef MSWiA Marcin Kierwiński.

Maciej Berek złożył "ślubowanie" na sędziego TK bez udziału głowy państwa. "Popieramy Prezydenta Karola Nawrockiego i proponujemy konstytucyjny reset Trybunału" – zadeklarował lider Rozwoju Plus Mateusz Morawiecki.

Podczas uroczystości w gabinecie marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, w której uczestniczył również notariusz, Berek oświadczył, że składa ślubowanie "wobec prezydenta".

Następnie były minister udał się do siedziby Trybunały Konstytucyjnego, ale nie został dopuszczony do orzekania przez prezesa organu, Bogdana Święczkowskiego. Przed gmachem TK trwają protesty m.in. klubów "Gazety Polskiej" i Ruchu Obrony Granic. W środę doszło do przepychanek protestujących z policją.

Kierwiński: Dziwię się, że to wzbudza jakieś emocje u pana Święczkowskiego

Do sytuacji odniósł się w czwartek na antenie TOK FM minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.

– Dwóch sędziów Trybunału Konstytucyjnego otrzymało ochronę Służby Ochrony Państwa. Nie mogę powiedzieć których dwóch sędziów, bo to są dane zastrzeżone, dane niejawne – powiedział szef MSWiA.

Minister podkreślił, iż "sędziowie zwrócili się z tym, że czują się zagrożeni, także w kontekście tego, co wyprawiają te bojówki pisowskie". – I po analizie, my jako MSWiA podjęliśmy decyzję, aby w tej sprawie przyznać ochronę Służby Ochrony Państwa – dodał.

– Nie jest to nic nadzwyczajnego. Takie przypadki, gdy sędziowie Trybunału Konstytucyjnego mieli ochronę, zdarzały się wcześniej. Chyba pani Przyłębska, odkrycie towarzyskie pana posła Kaczyńskiego, miała taką ochronę. Więc ja dziwię się, że to w ogóle wzbudza jakieś emocje u pana Święczkowskiego czy u polityków PiS-u. To jest normalna procedura – zaznaczył polityk Koalicji Obywatelskiej.

Szef MSWiA: Nie zatrzyma nas żadne biadolenie

Z ust szef MSWiA padła stanowcza deklaracja. – Mogę powiedzieć z całą mocą, że nikt nie zatrzyma nas, żadne biadolenie, żadne pisowskie bojówki nie zatrzymają nas w tym, aby przywrócić Trybunał Konstytucyjny polskim obywatelom. Bo co jest dzisiaj zasadniczym problemem? Że Polska nie ma TK – powiedział Marcin Kierwiński.

– Każda rzecz, którą wykonuje ten rząd, ta koalicja, jest zgodna z polskim prawem, bo uważamy, że przywracanie praworządności może tylko odbywać się z zachowaniem takich normalnych, demokratycznych reguł. I to robimy – mówił minister.

– Zdaję sobie sprawę, czasami są tacy, którzy mówią: „za wolno, powinniście być bardziej zdecydowani”. Ja się z tym o tyle zgadzam, że chciałbym mieć finalny efekt już za sobą. Natomiast wiem też, że w tego typu sprawach ważne jest to, aby na żadnym etapie nie było żadnych wątpliwości co do legalności naszego działania. I takich wątpliwości nie ma – dodał.

Źródło: Tok FM / 300polityka.pl, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...